| Kim jestem?
Piekielnym duchem, z serca niebem
Słońcem tym o poranku latem
Świtem, zmierzchem całym światem
Jestem lisciem, trawą, drzewem
szumem wiatru- ptaków śpiewem
Gwiazdą na ciemnym nieboskłonie
Ogniem nadzieji, który wiecznie płonie
Kimś kto blisko
Ale dalej nizby chciał
Bardziej radosny
Im więcej z siebie by dał
Jestem rojem marzeń
Przypadkiem chwili
Niezwykłych zdarzeń
| | |
|
|